Im bardziej czegoś nie chcemy, tym bardziej to przyciągamy

Paź - 29 2015 | By

Nauczywszy się leczyć ból przeszłości, potrafimy się go pozbyć na tyle skutecznie, aby się nie zamartwiać, że może nas dotknąć jeszcze raz. Możemy wtedy swobodniej skupić się na tym, czego chcemy. Nasze pozytywne pragnienia rosną w siłę, gdy potrafimy odrzucić dawne cierpienie. Jeśli bronisz się przed spojrzeniem w przeszłość, to będzie cię ona ciągle nawiedzać. Jeśli wzbraniasz się przyjrzeć własnym uczuciom, to automatycznie prowokujesz sytuacje, które takie uczucia wywołują. Nie tylko przeszkadza to w przyciąganiu tego, czego naprawdę chcesz, ale ponadto pozbawia cię energii. Jest tak, jakby twoje pojemniki miłości były dziurawe i nigdy nie mogły się napełnić. Twoja siła się wyczerpuje, nie będąc świa­domie i skutecznie wykorzystywana. W ramach eksperymentu odnotuj wszystkie negatywne myśli i przekonania, jakie wyraziłeś słowami w ciągu jednego dnia. Aż dziwne, jak bardzo jesteśmy niezdyscyplinowani, jeśli chodzi o doświadczany codziennie sprzeciw. Ujawniony opór jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Negatywne komentarze odzwierciedlają nasz wewnętrzny opór. Choć najważniejszym zadaniem jest uzdrowienie wewnę­trznych przeżyć i przekonań, najpierw musimy sobie uświado­mić, co mówimy i uważać na słowa. Kiedy już zdobędziesz większą pewność w tworzeniu własnego życia, zaczniesz do­strzegać, że dzieje się to, co mówisz. Siła naszych słów jest największa, gdy wyrażają prawdziwe pragnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *