Opór wzmacnia wiarę

Paź - 29 2015 | By

Sprzeciwiamy się zachowaniu partnera, czując, że nas nie kocha. Zamiast użyć swojej energii, chcąc go uszczęśliwić i skło­nić, aby okazał nam zainteresowanie, czekamy, aż znowu nas skrzywdzi lub rozczaruje. Kiedy czujemy opór wobec jakiejś sytuacji, zamiast osiągać to, co naprawdę chcemy, nieświadomie na wiele sposobów tracimy energię i nadal otrzymujemy to, przed czym się bronimy. To, czemu się sprzeciwiasz, jest najtrwalsze. Dostajesz to, na czym się skupiasz. To, na co zwracasz w życiu uwagę, zaczyna się umacniać. Gdy odczuwasz silne emocje negatywne, przyciągasz to, co odrzucasz. To, na co zwracasz w życiu uwagę, zaczyna się umacniać. Opierając się czemuś, nadal to stwarzasz, bo wierzysz, że nie można się tego pozbyć. Źródłem twojego sprzeciwu jest bezrad­ność. Pojawia się ona wtedy, gdy uwierzysz, że nie możesz mieć ani uzyskać tego, czego pragniesz. Opór wzmacnia wiarę, że nie możesz dostać tego,
czego pragniesz. Wyobraź sobie, że masz w najbliższym czasie otrzymać czek na milion dolarów. Jeśli w takiej sytuacji dostajesz mnóstwo rachunków, to nie bronisz się przed ich uregulowaniem. Nie przeraża cię, że musisz je podpisać. Nie chcesz, żeby zniknęły. Ze spokojem przyjmujesz do wiadomości i płacisz należność lub rozważnie odkładasz wpłatę na później. Wyobraź sobie, że twój partner jest chory i dlatego nie dba o ciebie. Wiesz, że niedługo poczuje się lepiej. W takiej sytuacji bez ociągania starasz się mu pomóc. Nie dotyka cię jego obojęt­ność. Nie sprzeciwiasz się chorobie ani nie czujesz się obarczony ciężarem. Twój opór ustępuje, bo jesteś pewien, że w końcu dostaniesz to, czego potrzebujesz i chcesz. Wiara w to, co nadej­dzie, wyzwala cię z więzów oporu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *