Siła tworzenia

Paź - 29 2015 | By

Kiedy jako pisarz i prezenter popadam w zwątpienie lub jestem zbyt krytyczny wobec swojej pracy, zaczyna mi się wy­dawać, że nie jestem wart uznania i zaufania, jakim darzą mnie inni. Wiem jednak, co trzeba zrobić, żeby pozbyć się tych uczuć. Cofam się do przeszłości i przypominam sobie, kiedy czułem się niewiele wart w okresie dojrzewania. Po kilku minu­tach przetwarzania przeszłości, znowu czuję w sobie pewność i miłość. Aby wyzwolić negatywne uczucia w teraźniejszości, zamiast się im opierać, po prostu łączę je z tym, co się stało, gdy miałem siedem lat. Pozwalam sobie czuć się jak siedmiolatek, który myślał, że nigdy nie trafi do domu i że rodzina o nim zapomniała. Przez parę minut wyobrażam sobie, że jestem znowu w tamtym czasie i czuję lęk, jaki wtedy przeżywałem. Potem biorę się w objęcia i przypominam siedmiolatkowi, że jest kochany, że nikt o nim nie zapomniał i że nic złego mu się nie stało. Stawiając opór, zaprzeczamy swojej wewnętrznej sile two­rzenia i przyciągania tego, czego pragniemy. Czynne skupianie się na tym, czego nie chcemy, osłabia silę zaspokajania pragnień. Trudno być pewnym urzeczywistnienia swoich marzeń, gdy , człowiek koncentruje się na tym, czego mu brakuje. Trudno przeżywać stan wewnętrznego szczęścia, miłości i pokoju, kiedy szukamy ich na zewnątrz. Nie chodzi wcale o to, żeby lekceważyć to, czego nie chcemy. Zamiast się przed tym wzbraniać, można wykorzystać negatyw­ne emocje do utwierdzania się w poczuciu własnej wartości i skupiania na tym, czego chcemy. Siła tworzenia zawiera się w naszej postawie wobec przyszłości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *