Sukces z dnia na dzień

Wrz - 01 2015 | no comments | By

Niekiedy słyszymy o ludziach, którzy osiągnęli sukces z dnia na dzień. Latami wielu uważało, że ja miałem to szczęście jako mówca, podczas gdy w rzeczywistości pracowałem nad tym kilkanaście lat, nim zacząłem w tej branży zarabiać jakieś pieniądze. Moje marzenie, by zostać mówcą, zrodziło się w roku 1952, gdy usłyszałem Boba Bale’a z Phoenix w Arizonie. Miał mnóstwo radości, robił mnóstwo dobrego i, jak myślę, zarobił mnóstwo forsy. Wszystkie te rzeczy przemawiały do mnie. Przez następnych trzynaście lat przemawiałem wszędzie, gdzie pozwolono mi mówić. Mówiłem do ludzi w szkołach, kościołach, więzieniach, ośrodkach rehabilitacji narkomanów, salonach samochodowych i gdzie tam jeszcze. Przejechałem setki mil na własny koszt, by mówić do małych grup. Moje zyski? Szansa mówienia i doskonalenia moich występów była nieoceniona. Pieniądze rzadko zmieniały kieszeń. Wiele razy mówiłem za darmo, więc później mogłem ustalić opłatę, do której doliczyłem całe moje doświadczenie. Moja posada w tych latach także umożliwiała mi doskonalenie zdolności mówcy. Jako dyrektor od spraw sprzedaży byłem odpowiedzialny za motywację moją i moich współpracowników. Mówiłem nie tylko do mojego zespołu fachowców od sprzedaży, ale również do członków innych organizacji w kompanii. Zajmując się tym, mogłem doskonalić swe umiejętności prezentera w pracy i poza pracą.

 

Cechy ludzi sukcesu

Wrz - 01 2015 | no comments | By

,,Jesteś tym, kim jesteś, bo tym chcesz być. Jeśli rzeczywiście chciałeś być inny, powinieneś być teraz w trakcie dokonywania zmiany.”
Fred Smith

Latami badałem życie ludzi, którzy według wszelkich schematów mogli być uznani za ludzi sukcesu. Moja lista obejmuje prezydenta USA, trzystu światowej klasy przywódców, stypendystów fundacji Cecila Rhodesa, dyrektorów pięciuset kompanii Fortune, astronautów, sportowców, ludzi biznesu, matki, ojców, trenerów, nauczycieli, lekarzy, prezenterów i duchownych. Moim naczelnym celem było zidentyfikowanie podstawowych cech, które uczyniły ich ludźmi sukcesu. Chciałem wiedzieć, jakie cechy potrzebne im były co najmniej po to, by dostać nieco rzeczy, które można kupić za pieniądze, nie tracąc tych, których kupić nie można. Jeśli jesteś całkowicie uczciwy i obiektywny, postawisz swój znak przy każdym haśle, ponieważ ty, tak, ty, masz zalążki każdej z wymienionych cech. Tak więc jest duże prawdopodobieństwo, że jesteś podobny do stu procent wszystkich ludzi świata. Jak oni, zapewne jesteś słaby, może nawet okropnie słaby, w zakresie dużej ilości cech, ale masz ich nasiona, które trzeba hodować. Pomyśl o tym. Właśnie przekazałem ci informacje, niosące w sobie większy potencjał zachęty niż cokolwiek, co dotarło do ciebie dotąd (z wyjątkiem obietnicy dotyczącej twego życia pozagrobowego). Mówię o potencjale, ponieważ jeśli nie zdecydujesz się, by zrobić coś z tymi informacjami, będą miały małą lub żadną wartość. Z tą świadomością wybór, jakiego dokonasz będzie miał ogromny wpływ na twoje życie. Szekspir podniósł sprawę „być, albo nie być”, ja zaś mam zamiar postawić pytanie „działać, albo nie działać?” Rozwinięcie cech, o których mówimy, pomoże ci być – zatem będziesz musiał działać – wtedy zaś będziesz miał.

Nie liczy się miejsce, z którego startujesz, lecz to, do którego dążysz

Wrz - 01 2015 | no comments | By

Pierwszą pracą Colina Powella było czyszczenie podłóg. Zdecydował się być najlepszym czyścicielem podłóg gdziekolwiek. Tę samą postawę przyjął idąc do wojska. Jak wspomniałem wcześniej, odszedł do rezerwy w roku 1993 jako najgęściej dekorowany, darzony ogromnym szacunkiem szef Połączonych Sztabów. Choć prawdopodobnie zakłopotałem niektórych słuchaczy, miałem przede wszystkim zamiar zachęcić ich do ruszenia do przodu. W życiu dostępnych jest wiele dobrych rzeczy (nawet jeśli ogólna sytuacja ekonomiczna nie przedstawia się zbyt dobrze), ale musimy postarać się o to, by stały się nasze. Warto zwrócić uwagę, że do siedmiu wolnych miejsc w pierwszym rzędzie nie trzeba było się przez nic przedzierać. Mniejszej ilości wolnych miejsc w drugim rzędzie trzeba było poświęcić nieco więcej energii, ale też nie było tam istotnych przeszkód – droga była łatwa. Domyślam się, że jesteś ciekawy, jak wielu stojących pod ścianą słuchaczy miało odwagę przejść te piętnaście czy dwadzieścia stóp przed oczyma wszystkich obecnych i zająć wybrane miejsca. Jeden. Dobrze by było, gdybym zapisał sobie jego nazwisko i prześledził jego dalszą drogę życiową. Myślę, że człowiekowi z taką postawą powodzi się dobrze. A co z innymi słuchaczami? Może nauczą się czegoś z opowiastki o dwóch oldboyach, którzy odbyli pewnego dnia interesującą rozmowę. Jeden z nich leżał wyciągnięty pod drzewem i odpoczywał, drugi zaś stał nad nim i przyglądał mu się. Po pewnym czasie leżący powiedział: – No, spójrz. Wiem, że chcesz się położyć na ziemi jak ja, ale, człowieku, musisz podjąć pewien wysiłek, by to osiągnąć! Ważną częścią postawy jest koncepcja: „musisz zrobić pewien wysiłek”. Pamiętaj, jeśli pracujesz na pozytywną postawę każdego dnia, będziesz miał motywację, by przekręcić kontakt, a wtedy doprowadzisz do lampy elektryczność (pozytywne myślenie) i zobaczysz drogę do miejsc w pierwszym rzędzie.

Pozytywna postawa rozwija się razem z tobą

Wrz - 01 2015 | no comments | By

Gdy odnawiasz, podtrzymujesz i stosujesz tę postawę, niestałość życia nie będzie miała siły, by zniszczyć twój pozytywny obraz. Zachęcę cię do skupienia się na przypisywaniu sobie pozytywnych cech charakteru, a twoja postawa podyktuje, jak skutecznie możesz używać tych cech w swych codziennych sprawach. Przypisywanie sobie dobrych cech wymaga wysiłku. W styczniu 1992 roku przyznano mi przywilej przemawiania w kolegium Hinds Community w Raymond, w stanie Missisipi. Jako szesnastolatek w roku 1943 również miałem przywilej przybycia do Hinds Community, które wówczas znane było jako kolegium Hinds Junior. Gdy tam przebywałem, trener Joby Harris dogłębnie wpłynął na moje życie. Tym razem celem mego pobytu w Raymond, i później tego wieczora w Jackson, było założenie fundacji stypendialnej Joby’ego i Jima El Harrisów. Studenci i inni słuchacze stali rzędem pod większością ścian audytorium. Gdy zacząłem mówić, zauważyłem, że jest siedem wolnych miejsc w pierwszym rzędzie i pięć po drugiej stronie sali w drugim. Wskazałem na te puste fotele i zachęciłem osoby spod ściany, by tam przeszły. Żadna się nie ruszyła. Wtedy powiedziałem: Wiecie, chciałbym mieć siłę i czas, by przenieść te fotele pod ścianę, tak, by wam było wygodniej mnie słuchać. Ale nie mam tyle siły, ani czasu, a ponadto podejrzewam, że administracja nie byłaby z tego zadowolona. Jednak powiem wam, że wszystko, co musicie zrobić, to stawiać stopę za stopą około dwudziestu razy, a wtedy znajdziecie się na miejscach siedzących. Po drugiej stronie audytorium, na nieszczęście, będziecie mieli więcej roboty, bo te pięć wolnych foteli jest w środku rzędu i musicie przeprosić przechodząc trójkę lub czwórkę ludzi. Ale takie jest życie. Szansa rzadko przychodzi do ciebie sama. Musisz iść po nią. W większości przypadków są jakieś przeszkody między tobą a tymi szansami, ale chcę, byście wiedzieli, że miejsca w pierwszym rzędzie są dostępne wszędzie. Jest mnóstwo miejsca na górze. Dość miejsca do zasiadania. Ale te fotele nie przyjdą do was. To wy musicie podejść do nich.

Rozbudować wewnętrzne uczucia

Wrz - 01 2015 | no comments | By

Przezwycięż swe wewnętrzne zakazy mówienia do samego siebie. Mów do siebie z prawdziwą pasją. Swe mowy przygotowuj, wypowiadając je głośno. Ustawienie umysłu na zwycięskich obrotach jest konsekwencją słuchania słów, które przenikają do rdzenia osobowości. Jeśli naprawdę chcemy w coś wierzyć, powinniśmy mówić to samym sobie na głos – ma to większy skutek niż powtarzanie sobie tego po cichu. Ponieważ daleko lepiej pamiętamy to, co słyszymy, czytanie na głos poszerza nasz słownik, wymowę i zasięg idei. Ponad wszystko – inspiruje. Każdego razu, gdy mówisz coś dobrego o kimś, kto pojawił się w twoim życiu, wierzysz w to coraz mocniej. Cenzurowanie siebie samego ma dobry wpływ na własną duszę. Ponieważ wszystko, co wchodzi do umysłu przez uszy, ma nań jakiś wpływ, lepiej jest nie słuchać pewnych rzeczy. Poprzez mowę można rozbudować wewnętrzne uczucia harmonii i satysfakcji, związane z pewnymi nie podlegającymi wymianie faktami z życia. Modlenie się do Boga prowadzi do ścisłych z Nim relacji. To część motywacji do głośnej modlitwy. Nasz własny język powinien być tak czysty, byśmy mogli bez obaw podarować księdzu, pastorowi lub rabinowi naszą gadającą papugę.

Własne słowa redukują wartości

Wrz - 01 2015 | no comments | By

Gdy z pasją, podekscytowaniem i przekonaniem przekazujesz negatywne słowa, myśli i wyrażenia, z całą pewnością wpłyną one negatywnie na twoją postawę. Spójrzmy na kilka zawartych w książce Thought tool (Narzędzie myśli) komentarzy rabina Daniela Lappina na temat przyswajania sobie rzeczy pozytywnych i unikania negatywnych: Jeśli słuchamy oczerniania innych, to mimo naszej niechęci do dania wiary temu, co słyszymy, nasze stosunki z osobą obmówioną na zawsze ulegają zmianie. Inaczej mówiąc, wpływa na nas wszystko, co słyszymy, niezależnie od naszej woli. Nieszkodliwa plotka nie istnieje. Słuchanie plotek zazwyczaj rodzi w nas niezadowolenie z naszego współmałżonka, dzieci, pracowników, przyjaciół lub życia w ogóle. Opowiadanie plotek zwykle sprawia, te czujemy się mniej warci. Słowa penetrują nasze dusze i nie sposób ich stamtąd wyrzucić lub wyplenić. Księga Kapłańska  mówi: „Nie będziesz złorzeczył głuchemu”. Ponieważ głuchy nie może słyszeć krzywdy, którą mu uczyniono, zakaz ma wywrzeć wpływ na samego przeklinającego. Słyszy on swe własne słowa, a one redukują jego wartość jako istoty ludzkiej we własnych oczach.

 

Postawa rozwija się wraz z Tobą

Wrz - 01 2015 | no comments | By

Krokiem do utrzymania prawidłowej postawy i stworzenia sobie większych szans na totalny sukces jest ćwiczenie kontroli nad swym językiem. Słowa, którymi opisujemy innych, a także siebie, bardzo wpływają na naszą postawę. Ludzie często pytają mnie, jak daję sobie radę, by stać tak wyprostowany przez długi czas. Odpowiadam zawsze, że słucham samego siebie. Brzmi to śmiesznie – nawet egotycznie – ale ty robisz dokładnie to samo, a to, co mówisz do siebie, ma decydujący wpływ na to, czy stoisz na górze czy w dołku. Zrobiłem jeden więcej krok do przodu w stosunku do większości z was. Karierę swoją zbudowałem na słowach – wypowiadając je, pisząc i czytając. Większość tego, co wpłynęło do mego umysłu, ma naturę informującą lub inspirującą. To co dyktuję i to co ubieram w słowa w konwersacjach z samym sobą, to co wypowiadam głośno, gdy prowadzę swe mowy, ma znaczący wpływ na moją własną postawę. Moja mowa do ciebie jest też moją rozmową z samym sobą. Jeśli kiedykolwiek słyszałeś mnie mówiącego, wiesz, że prowadzę swe przemówienia z podekscytowaniem i entuzjazmem. Jest to także sposób, w jaki twoje rozmowy z samym sobą powinny być prowadzone – z pasją, podekscytowaniem, przekonaniem. Gdy robisz to w ten sposób, twoja mowa wywiera zasadniczy wpływ na twój własny sposób myślenia.

Zmieniona postawa

Wrz - 01 2015 | no comments | By

Część rozwiązań, prowadzących do utrzymania dobrej postawy i wyeliminowania problemów, wyszczególnij na swojej liście. Na przykład wypisz rzeczy, które naprawdę lubisz w swoim otoczeniu. Potem, gdy ktoś cię zapyta, gdzie mieszkasz, powiedz mu z dumą i entuzjazmem, a jeśli czas pozwoli, wymień nieco przyczyn, dlaczego jesteś z tego rad. Operację tę powtórz w odniesieniu do twojej pracy, kolegów, współpracowników. Gdy ktoś cię zapyta, gdzie pracujesz, odpowiedz z entuzjazmem, że pracujesz w kompanii XYZ i bardzo wysoko cenisz tę pracę. Potem wyjaśnij, co lubisz w swojej robocie. To zwiększy twe uznanie dla szans, jakie stawia przed tobą twoja praca. Ostatnio, podczas wykładu w Dallas sugerowałem, aby członkowie audytorium zrobili listę rzeczy, które lubią w swojej pracy. Dwa tygodnie później przysłała do mnie list kobieta pracująca w kompanii JC Penny. Napisała, że zastosowała się do wszystkich moich zaleceń – w mniej niż tydzień później jej przełożony skomplementował ją za jej zmienioną postawę i poprawę w wykonywaniu zadań. Przy takim postępowaniu dba się o postawę, ponieważ jedna z wielkich prawd życia mówi, że im więcej rzeczy, które masz, zauważasz i jesteś za nie wdzięczny, tym więcej naprawdę będziesz miał rzeczy, wzbudzających wdzięczność.

Bądź poszukiwaczem dobra

Wrz - 01 2015 | no comments | By

Przez całe lata zachęcam ludzi, którzy czują się nieszczęśliwi, by zmienili się z poszukiwaczy marności w poszukiwaczy dobra. Sugeruję, aby zrobili listę rzeczy, które lubią, podziwiają, wysoko cenią w swojej pracy, małżeństwie lub mieście. Potem radzę im, by z entuzjazmem wypowiadali te rzeczy przed lustrem każdego ranka i wieczora. Rezultaty w życiu tych, którzy zdecydowali się poddać tym radom, są często bardzo szybkie i znaczące. Powinieneś wiedzieć, że im bardziej narzekasz na swe problemy, tym więcej problemów, na które będziesz narzekał, stanie przed tobą. Stały „narzekacz” w domu ma duże szanse zniszczyć wszelkie nadzieje na dobre układy ze współmałżonkiem i dziećmi. Osoba, która bez przerwy narzeka na swą pracę, jest najmniej produktywnym pracownikiem firmy, a gdy przychodzi czas zwolnień, jest pierwsza na liście do bezrobocia. Osoba, która zdobywa wysoką pozycję w kręgu narzekających, trudniej nawiązuje przyjaźnie i w rezultacie nie ma na czym budować sobie oparcia. Więc nie narzekaj. Stań się zamiast tego poszukiwaczem dobra, stosując to podejście wobec swego współmałżonka, rodziców lub dzieci. Wypisz sobie listę cech swych najbliższych, które najbardziej w nich lubisz, i przeglądaj ją regularnie. Im mocniej będziesz podkreślał te cechy, tym więcej znajdziesz cech do lubienia – lub kochania. W rezultacie będziesz traktował członków swej rodziny z większym respektem, kurtuazją, uwagą. Takie działanie zwiększy twoje szanse na więcej znaczących stosunków i przyniesie więcej szczęścia w rodzinie – a jest to uczucie, którego wszyscy pragniemy doznawać.

Jak wpływa na nasze zdrowie humor

Wrz - 01 2015 | no comments | By

Dla własnego bezpieczeństwa jestem zmuszony wykupić ubezpieczenie na życie, ubezpieczenie własności, ubezpieczenie odpowiedzialności, ubezpieczenie przeciw bandytom, od wypadków, ubezpieczenie biznesu, ubezpieczenie na wypadek trzęsienia ziemi, na wypadek tornado, na wypadek bezrobocia i na wypadek pożaru. Podlegam inspekcji, bywam pozbawiany szacunku, wykluczany, deprymowany, egzaminowany, reegzaminowany, informowany, reformowany, wzywany, oczyszczany, komenderuje się mną i czegoś żąda, aż dostarczę pieniędzy na zaspokojenie wszelkich potrzeb, pragnień, nadziei rasy ludzkiej. A jeśli odmówię sponsorowania czegoś tam, jestem bojkotowany, obmawia się mnie, kłamie o mnie, ciągnie w górę, ściąga w dół i okrada, aż zostanę zrujnowany. Mogę powiedzieć wam szczerze, że gdyby nie zaszło pewne nieoczekiwane zdarzenie, nie mógłbym załączyć tego czeku. Wilk, który dziś skrobie do tak wielu drzwi, przyszedł, na szczęście, do nas i urodził w kuchni szczenięta. Sprzedałem je i oto pieniądze. Wynik – niezwykle efektywna kampania zbierania funduszów.To przekonuje, że najszybsza i najpewniejsza droga do serca, głowy i kieszeni, jak i zrobienia kroku w górę na drabinie, często wiedzie przez żartobliwe powiedzonka. Gdy mówimy o postawie i osiąganiu najlepszych korzyści , pragniemy zachęcić do słuchania znakomitych, prawdziwie wesołych nagrań na kasetach. Humor, jak czytałeś, relaksuje nas, usuwa stresy, dobrze wpływa na nasze zdrowie i naszą postawę. Zachęcam cię specjalnie do słuchania dobrego, czystego humoru w czasie ostatnich kilku minut w drodze z pracy do domu. Nagrania, które emanują humorem, mogą ująć twój umysł w piękną ramę, co ułatwi ci podtrzymanie dobrego nastroju, gdy wrócisz do rodziny. Moimi osobistymi źródłami humoru są: dział rozrywkowy „Reader’s Digest” i codzienne komiksy w gazetach. Przejrzenie ich zabiera ledwie moment, a zawsze powodują uśmiech – często prawdziwy chichot. To dobry początek dnia.

1 25 26 27 28 29 31